leniwie sobotni poranek…

              facebook_1434792847791

 

sobota, poranek, lenistwo, brak pośpiechu, zapach kaaaawy…

 

Z tym kojarzy mi się wolny ranek w domu 🙂 uwielbiam..!  bardzo.

Z akcentem, że poranek to nie koniecznie skoro świt.

Bez zegarka, budzika i zrywania się o godzinie prawie nocnej 🙂  w domowych pieleszach…

wszechobecny aromat  kawy powoli się zaparzającej w kawiarce, śniadanko, mruczący i szczęśliwy kociambur, cuuudnie!

A jak jeszcze cukry są właściwe, czegóż więcej potrzeba?

….?

wiem!  kolejnego kubka KAWY  🙂

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.