Coś się kończy, coś się zaczyna…

Jesień. Ja wiem, co roku ta sama śpiewka… taka kolej rzeczy Wiosna Lato Jesień Zima- wiem, i co z tego???           Musi mi się podobać? nieeee! Lato obfitowało w masę atrakcji! Fajne atrakcje + super fajna paczka= mega zajefajny czas!!!! I właśnie tego będzie mi szkoda… wycieczek rowerowych, gdzie raz laitowo,…

Moje FreeStyle Libre !!!

Miałam już, a jakże! Miałam i wiem, jakie to dobrodziejstwo dla diabetyka! Mi ułatwiło życie codzienne, w sposób namacalny. Tylko osoba z cukrzycą T1 badająca poziom glikemii standardowo, jest w stanie mnie zrozumieć. Standardowo, czyli 10-12 a często więcej razy na dobę. Palce pokłute okrutnie, bo mamy swoje „ulubione” miejsca, niby mniej bolesne (ha!), po…

wakacyjnie podsumowując…

Lato, wakacje, wolny czas… I wiele okazji, by poszaleć 😉 a zrobić to można na mnóstwo najrozmaitszych sposobów… Rzecz oczywista, nie o wszystkim można napisać, nie o wszystkim opowiedzieć, wiele przewinień wypada ukryć i pozostawić w pamięci, pod nosem uśmiechając się wspominając… Ale można się też i pochwalić sukcesami! Zainspirowana osiągnięciami znajomych i przez nich…

Urlopowo wspomnieniowo

Tyle czekałam, odliczałam miesiące i dni, aż się doczekałam! Załadowani z przyjaciółmi po dach bagażami ale za to w świetnych humorach wyruszyliśmy zdobywać świat 🙂 Tegoroczny urlop obfitował we wrażenia, całe mnóstwo. Zwiedziliśmy wiele miejsc, zaliczyliśmy krajobrazowo i smakowo kilka krajów, na przemian z błogim wylegiwaniem się na urokliwych plażach. Bez spiny i ciśnienia, na…

Wiosny smakowanie

Wiosna tego roku uderzyła nas iście lata mocą! Wszystko pięknie zakwitło a  wręcz zaczyna się spiekać na tak intensywnym słońcu! Po mroźnej zimie jest to  jak najbardziej oczekiwane 🙂 Jest to także dobry czas na ruszenie się z domu. Spacer rower kijki, każda forma ruchu jest właściwą, byle sprawiała przyjemność. Wybrałam się wiec z mą…

Ekstremalne zakończenie zimy!

         Zima w tym sezonie – była dla mnie swego rodzaju odkryciem. Poznałam jej zupełnie nowe oblicze, nieznane i przyznam zaskakujące. Rozsmakowałam się w mroźnych kąpielach, sprawdzałam- z nadzieją na mróz prognozy pogodowe 🙂  im zimniej – tym lepiej! Kąpiele w rozłupanym lodzie, w śniegu i w słońcu 🙂   rewelacja! jest moooc! złapałam bakcyla…

Zimowe wyzwania!

Każdy ma swoją ulubioną porę roku, ma i tę naj-NIE-ulubioną również. Zima dla mnie jest właśnie taką, najmniej wyczekiwaną, mokrą, zimną i generalnie nie fajną. Kichanie, prychanie i zasmarkanie to coroczne objawy 🙁 pomimo szczepień i dbałości o zdrowie…. Pamiętam szaleństwa w śnieżnym puchu, lepienie bałwanów, wojny na śnieżki i kuligi z obowiązkowym ogniskiem na koniec!…

Librowe zachwyty !

Mam, mam , mam i korzystam! Libre FreeStyle – nowy wymiar pomiarów! Dużo czytałam, zachwycałam się i baaaaardzo chciałam. Korzystam ze wszystkich dobrodziejstw, a trochę ich jest 🙂 Co więc robi ten zestaw, kilka faktów: – automatycznie mierzy i zapisuje odczyty stężenia glukozy w dzień i w nocy, – zczytuje dane poprzez przyłożenie czytnika do sensora,…

probiotyczne spojrzenie na jesień

Zimno… jesień to czas, gdzie nie ma się ochoty wyściubiać nosa z domu! bynajmniej ja. Dzban imbiru i cytryną, ciepły koc, mruczący kot i pilot, książka… obudźcie mnie na wiosnę!!! Jesień to dla mnie ta pora roku, która wbija w pielesze i woła „nie wychodź z domu na krok” 🙂 No więc pora zdrowotnie podejść…

granice…

Każdy ma jakieś marzenia, cele do osiągnięcia, emocje do przeżycia, widoki do obejrzenia i miejsca do dotarcia… Dla mnie, jednym z takich miejsc zawsze była Trolltunga, pospolicie zwana Językiem Trolla. Miejsce przepiękne, daleko w świecie umiejscowione i wydawałoby się, niemożliwe dla mnie do zdobycia! Życie zaskakuje i miałam tą możliwość, by podjąć wyzwanie… Siostra dziękuję…